
Tillie (golden retriever) i Phoebe (basset) to dwa psiaki z Waszyngtonu, które pewnego dnia nie powróciły do domu ze wspólnego spaceru. Właściciele poinformowali odpowiednie służby i zamieścili na Facebooku notkę ze zdjęciami zaginionych pupili. Po pewnym czasie odezwał się do nich człowiek, który zaobserwował psa, usilnie próbującego zwrócić na siebie uwagę ludzi. Podążyli za nim wolontariusze z organizacji obrońców praw zwierząt domowych.
„Kiedy poszedłem za tym psem, w pewnym momencie stanął na krawędzi cysterny i starał się zwrócić moją uwagę na jej zawartość. Gdyby do nas nie podbiegł, prawdopodobnie nigdy nie zdalibyśmy sobie sprawy z tego, że na dole utknął inny psiak.” – mówi wolontariusz, który odnalazł zaginione czworonogi.
Oba psy zakończyły tę przygodę w pełni zdrowe i szczęśliwie uniknęły odwodnienia dzięki piciu deszczówki.
Często to, co wydaje się oczywiste, wcale nie jest prawdą. Gdy fałszywa informacja powtarza się…
Jeśli mieszkasz w zatłoczonym, szarym mieście, możesz przez dni nie mieć realnego kontaktu z naturą.…
Dla wielu osób vape to po prostu alternatywa dla klasycznego palenia, ale już przy pierwszym…
Guy Fieri świętował swoje 58. urodziny nie tylko tortem i świeczkami, lecz także całkowitą przemianą…
Autorka komiksów Aidee Sea tworzy serię After Death Comics, w której surrealistyczny humor splata się…
Radości z porządkowania nie warto lekceważyć. To nie tylko motyw z książki Marie Kondo —…