
Próba udomowienia dzikich zwierząt jest w Brazylii nielegalna. Jednak istnieje człowiek, który wcale nie łamie prawa, dzieląc codzienność ze swoim ptasim przyjacielem, z którym regularnie spotyka się na plaży od 2011 roku. 71-letni emerytowany murarz i rybak, Joao Pereira de Souza, oraz pingwin magellański, Jinjing, to para nietypowych kompanów o ciekawej historii. Mężczyzna odratował pokrytego ropą pingwina i postanowił przywrócić mu zdrowie. Wdzięczny ptak wcale nie chciał go wówczas opuścić, a kiedy już odpłynął, zdecydował się na to, by powrócić do swojego przyjaciela w przyszłym roku. Jinjing od 4 lat regularnie odwiedza Joao.
Wszyscy jesteśmy wyjątkowi Często słyszymy, że każdy z nas jest wyjątkowy — do pewnego stopnia…
Przyjaciółki Kayleigh Brown pokazały, jak dobrze ją znają i jak bardzo ją kochają. Zorganizowały dla…
Wrażenie zakazanego piękna Prace Johna Holcrofta są niepokojące — i to w najlepszym znaczeniu tego…
Psy rządzą światem (albo niedługo będą) Psy mają wyjątkowe miejsce w naszych sercach — i…
68. ceremonia wręczenia nagród Grammy odbyła się w Crypto.com Arena w Los Angeles, łącząc muzyczne…
Wszyscy to znamy — siedzisz w szkolnej ławce, lekcja ciągnie się w nieskończoność i od…