
„Bieda i brzydota pozwalają mi wykazać się inwencją.” – mówi Oliver Poujol, francuski artysta, żyjący obecnie w Maroku – „Kolory, kształty i emocje – to wszystko tworzę, używając tak prostych materiałów jak zwykła taśma pakowa. Efekty nie przestają mnie zaskakiwać.”
Poujol przyznaje, że kiedy tylko przybył do Maroka, uderzyły go piękno, tamtejsza kultura i wszechobecne, porozrzucane dookoła kartonowe pudła. Wkrótce zauważył, że Marokańczycy nie marnują zużytych materiałów i starają się wykorzystywać je na nowo. W ten sposób narodził się jego pomysł, by część zastanego tam bałaganu obrócić w sztukę.
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…