
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, ile zdjęć zrobiono ci, nie zdając sobie z tego sprawy? Turyści, przechodnie, a nawet fotografowie uliczni, celowo lub nie, mogli w pewnym momencie umieścić cię w kadrze, dokumentując swoje życie. Może zdjęcie z tobą wisi na czyjejś ścianie lub ukrywa się w rodzinnym albumie, a może nawet jesteś prezentowany w galerii lub muzeum.
W dzisiejszym artykule chcemy podzielić się kilkoma zdjęciami ulicznymi, które zostały zaprezentowane przez Fundację Fotografów Ulicznych, platformę dedykowaną początkującym fotografom, artystom i projektantom wraz ze znanymi profesjonalistami, aby zaprezentować swoje prace. Fotografowie uwieczniali na swoich zdjęciach przypadkowe zdarzenia i spotkania w miejscach publicznych, które są interesujące, a czasem zabawne dla oka!
Instagram: @streetphotographersfdn
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…
Jeszcze niedawno włóczkowe hobby kojarzyło się głównie z babciami. Dziś coraz więcej młodych osób, bez…
Krąży mit, że utrata włosów oznacza koniec — życie rzekomo idzie wtedy tylko w dół.…