
Trójka dzieci Michaela Jacksona – Prince, Paris i Bigi „Blanket” Jacksonowie zebrali się, aby uczcić pamięć swojego zmarłego ojca. Rodzeństwo wzięło udział w wydarzeniu po latach, a fani nie mogą wyjść z podziwu, jak bardzo Jacksonowie dorośli!
Dzieci Michaela Jacksona, Paris, Prince i Bigi, miały niezapomnianą wycieczkę na pokaz przedpremierowy „MJ: The Musical” w Londynie. W środowy wieczór widziano ich w Prince Edward Theatre, gdzie byli gotowi na przedstawienie celebrujące niezwykłe życie ich ojca.
Bracia Prince i Bigi „Blanket” wybrali na tę okazję klasyczne czarne garnitury. Prince połączył garnitur z czerwoną koszulą i krawatem, natomiast Bigi zdecydował się na bardziej swobodny look z rozpiętymi górnymi guzikami koszuli. W centrum Paris błyszczała jasno w sukience, która z wdziękiem opadała na ramiona.
Wspaniała sukienka Paris Jackson pochodzi z najnowszej kolekcji Giambattisty Valli. Miała eleganckie, przezroczyste rękawy i kokardki, które dodawały odrobinę wyrafinowania. Czerwone sandały i złota kopertówka doskonale uzupełniały jej strój, nawiązując do złotego odcienia jej włosów.
Tymczasem Bigi, który zwykle pozostaje poza centrum uwagi, trafił w tym miesiącu na pierwsze strony gazet. Próbuje chronić swój spadek, prosząc sędziego, aby uniemożliwił jego babci korzystanie z funduszy majątku. Nastąpiło to po znaczącej umowie z Sony, wycenianej na 600 milionów dolarów, która wywołała kontrowersje w rodzinie.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…