
Kilkumiesięczny Taylor zaprzyjaźnił się z Beakerem (Bee), w momencie, w którym młody kaczor dołączył do jego rodziny. Ptak wpłynął na chłopca do tego stopnia, że pierwszym wypowiedzianym przez niego słowem była „kaczka.”
„Stali się nierozłączni już od pierwszej wspólnie spędzonej chwili.” – opowiada mama chłopca – „Kiedy Tyler płacze, Bee natychmiast do niego przybiega. Razem bawią się na dworze, chodzą do parku i jeżdżą kolejką. Bee nadzoruje każdą jego kąpiel i podjada Tylerowi smakołyki, kiedy nie patrzy. Nigdy nie wyobrażałam sobie życia pod jednym dachem z kaczorem, ale uwielbiam obserwować, jak wspólnie spędzają czas.”
Izraelski artysta Dudi Ben Simon potrafi przemienić zwykłe przedmioty w coś niezwykłego, traktując otoczenie jak…
W ostatnich latach w internecie roi się od estetyk — od cottagecore po dark academia…
Ocean wciąż skrywa jedne z największych tajemnic na Ziemi — im głębiej, tym dziwniej. Daleko…
Miles Erickson, twórca serii komiksów „My Gums Are Bleeding”, ma wyraziste, sardoniczne poczucie humoru, które…
Któż z nas nie kliknął kiedyś „kup teraz” i od razu pożałował? W wątkach na…
Małe zwierzątka, które rozjaśnią dzień Jeżeli maleńkie zwierzęta potrafią od razu poprawić Ci humor, konto…