
Kilkumiesięczny Taylor zaprzyjaźnił się z Beakerem (Bee), w momencie, w którym młody kaczor dołączył do jego rodziny. Ptak wpłynął na chłopca do tego stopnia, że pierwszym wypowiedzianym przez niego słowem była „kaczka.”
„Stali się nierozłączni już od pierwszej wspólnie spędzonej chwili.” – opowiada mama chłopca – „Kiedy Tyler płacze, Bee natychmiast do niego przybiega. Razem bawią się na dworze, chodzą do parku i jeżdżą kolejką. Bee nadzoruje każdą jego kąpiel i podjada Tylerowi smakołyki, kiedy nie patrzy. Nigdy nie wyobrażałam sobie życia pod jednym dachem z kaczorem, ale uwielbiam obserwować, jak wspólnie spędzają czas.”
Moje pierwsze zetknięcie z kulturą japońską miało miejsce przy grach strategicznych — wybór cywilizacji często…
Wyjazd na lotnisko bywa stresujący, ale często warto — czeka przecież podróż albo nowe życie.…
W niemal każdym mieście można natknąć się na wyrzeźbione dzieła — od skromnych figurek po…
Fani gatunku true crime lubią nieoczekiwane zwroty akcji. Historie, które zaraz przeczytasz, są jednak o…
Czy wiedziałeś, że szansa na uderzenie pioruna wynosi mniej niż jedna na milion? A wygrana…
Wpadka: dawni znajomi z liceum Obserwowałem spotkanie dwojga ze szkoły: ona przyszła elegancka i pełna…