
Robert Kugler, właściciel czekoladowej suczki labradora o imieniu Bella, boleśnie przeżył wiadomość o jej nowotworze. Jego ukochanej pupilce groziła amputacja przedniej łapy, a nawet uśpienie. Decyzja o pozbawianiu Belli łapki zapadła po to, by zapewnić jej dodatkowe pół roku życia. Nie sposób było uchronić ją przed dalszymi konsekwencjami choroby. Kugler zabrał swoją suczkę w ostatnią podróż po USA – przebieg tej niesamowitej przygody dwojga przyjaciół można śledzić na jego Instagramie.
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…
Ludzie często wyobrażają sobie życie kota jako pasmo leniwego wylegiwania się, podjadania smakołyków i miauczenia…
Obudzili mnie z narkozy i zdobyłem żonę Przeszedłem operację i po wybudzeniu pielęgniarka była naprawdę…
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…