
Robert Kugler, właściciel czekoladowej suczki labradora o imieniu Bella, boleśnie przeżył wiadomość o jej nowotworze. Jego ukochanej pupilce groziła amputacja przedniej łapy, a nawet uśpienie. Decyzja o pozbawianiu Belli łapki zapadła po to, by zapewnić jej dodatkowe pół roku życia. Nie sposób było uchronić ją przed dalszymi konsekwencjami choroby. Kugler zabrał swoją suczkę w ostatnią podróż po USA – przebieg tej niesamowitej przygody dwojga przyjaciół można śledzić na jego Instagramie.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…