
Graficiarz z Londynu o pseudonimie Mobstr przez rok regularnie tagował tę samą ścianę. Eksperyment rozpoczął 17 lipca 2014 roku. Artysta wyjaśnia, na czym polegała cała zabawa w kotka i myszkę: „Mijałem ten mur codziennie od paru lat w drodze do pracy.” – pisze na swojej stronie – „Zauważyłem, że za każdym razem, gdy pojawiało się na nim graffiti, następnego dnia było już pokryte czerwoną farbą, reszta mogła być wyczyszczona wodą pod ciśnieniem. To skłoniło mnie do działania. W przeciwieństwie do innych akcji, jakie podejmowałem, nie byłem pewien, jaki przyniesie to efekt. Poniżej możecie obejrzeć, co działo się ze ścianą w ciągu roku.”.
(Mycie pod ciśnieniem.
Czerwona farba.)
(A co z tym?)
(Wyszedłeś powyżej linii.)
(Dobra, to był jedyny sposób, żeby to zakończyć. Dzięki, gościu,dobrze się bawiłem.)
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…
Kiedy ludzie mówią, że wyglądasz jak żywe odbicie swojej mamy, możesz potraktować to jako komplement,…
Wiele dorosłych nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo drobne, codzienne interakcje mogą wpływać na rozwój…
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…