
Wszyscy potrzebujemy przyjaciół. Małe puszyste kocięta nie są wyjątkiem, szczególnie osierocone. Kotek Koma jest jednym z nich. Był sam na ulicy z wciąż otwartymi oczami. Na szczęście został zabrany z ulicy do domu, a jego nowy właściciel natychmiast znalazł dla niego przyjaciela. Okazało się, że to japoński superbohater, Ultraman, który w pierwszych dniach chronił kotka.
Poruszyła nas ta cudowna przyjaźń i zapraszamy do podzielenia się tymi ciepłymi uczuciami i spojrzenia na tych słodkich przyjaciół.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…