
Podczas pierwszych dni życia Fridolin nie miał startu, na jaki mogłaby sobie pozwolić mała mysz. Zanim zdążył otworzyć oczy, on i jego matka znaleźli się w pyszczku kota. Podczas gdy jego ukochana mama nie przeżyła ataku, maluszek został upuszczony przez kota i wylądował na podłodze. Na szczęście dzieciak był świadkiem tego, co się stało i uratował Fridolina. Od tego dnia wszystko się zmieniło. Ludzie stali się nową rodziną dla małej myszy i karmili go butelką z gorącą wodą i specjalnym mlekiem, dając mu nowy dom. Fridolin szybko się rozwijał i wykorzystał swoją drugą szansę na życie.
Hannah Assil to fotografka, której pozwolono zrobić zdjęcia myszy dwa razy. Raz, zanim był w stanie otworzyć oczy i po raz drugi, kiedy już trochę urósł. Czasami życie daje nam nową szansę, a Fridolin pokazuje, że od nas zależy, jak go wykorzystamy. Bądź jak Fridolin: ciesz się małymi rzeczami w życiu i poczuj zapach kwiatów.
Widzieliśmy już dziwne psoty psów i zwierzaki przynoszące do domu najbardziej nietypowe przedmioty, więc w…
Niektóre z naszych najcieplejszych wspomnień z dzieciństwa wiążą się z rozgrywkami przy stole z rodziną…
O mnie i moim towarzyszu Charlie Nazywam się Kristýna Kvapilová. Jestem fotografką zwierząt, podróżniczką i…
Kiedy reżyser wybiera obsadę do filmu biograficznego, musi znaleźć równowagę między podobieństwem fizycznym a zdolnościami…
Chiny mają spektakularne krajobrazy, ale w wielu miejscach ich uroda jest przytłoczona przez całkowity brak…
Ludzie potrafią być niemiłosierni, ale to nie powód, by tracić wiarę w człowieczeństwo. Te wzruszające…