
Podczas gdy inne zwierzaki biegały sobie beztrosko po psim parku we Fresno, dwa roczne husky, Jada i Layla, z niepokojem oczekiwały na nadejście swojego właściciela, który już nigdy miał do nich nie powrócić. Towarzyszyły im jedynie pudełko z karmą, kilka zabawek i wzruszająca notka, w której proszono, by pod żadnym pozorem nie rozdzielać zwierzaków. Kiedy managerka parku, Mona Ahmed, otrzymała telefon z wiadomością o psich zgubach, natychmiast postanowiła zadbać o ich bezpieczeństwo. „Naprawdę się zdenerwowałam.” – opowiada poruszona Ahmed – „To nie jest sposób, w jaki przekazuje się komuś zwierzęta. Wystarczyło poprosić o pomoc.” Jada i Layla trafiły do rodziny zastępczej i poszukują obecnie wielkodusznych ludzi, którzy zapewnią im stały dom.
„Cześć, jesteśmy Jada (czarna) i Layla (brązowa). Jesteśmy miłymi rocznymi psiakami. Prosimy nas nie rozdzielać. Layla niepokoi się pod nieobecność siostry.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…