
Nie ma nic przyjemniejszego niż pierwsze opady śniegu w tym sezonie, kiedy wszyscy nagle zmieniamy się w małe dzieci, które wstrzymują nasze gorączkowe dorosłe życia!
Ale po drugiej stronie świata, na rosyjskiej Syberii, ludzie nie „marzą o białych świętach”. W Norylsku, który jest najbardziej wysuniętym na północ miastem Rosji, ludzie stają w obliczu nieprzerwanej ciemności przez 45 dni w roku, a temperatura spada do -33 stopni Celsjusza w lutym.
A teraz miasto tonie w ciągłych, pięciodniowych opadach śniegu. Centrum hydrometeorologiczne w Krasnojarsku poinformowało, że w zeszłym tygodniu spadło aż 194% miesięcznych opadów. Do tego miejscowi muszą radzić sobie z lodowatymi podmuchami wiatru sięgającymi 22-27 metrów na sekundę.
Zdjęcia z syberyjskiej krainy śnieżnej mówią same za siebie i choć wyglądają zabawnie, nie sposób nie zastanawiać się, jak radzą sobie z tym mieszkańcy. Od wykopywania samochodów po zamiatanie znaków drogowych przez śnieg – to wymaga umiejętności przetrwania, z których Bear Grylls byłby dumny!
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…