
JK Brown pochodzi ze wsi, położonej w zachodniej Walii. Ta spokojna okolica jest znana jako siedlisko wielu gatunków dzikich zwierząt, które stały się inspiracją dla niejednego artysty. Brown prowadził ich obserwacje, odkąd pamięta – na początku były to szkice, uwieczniające piękno otaczającej go przyrody – z czasem zaczął tworzyć także trójwymiarową sztukę w postaci figurek. Metalowe zwierzęta powstają z fragmentów, gromadzonych przez autora prac podczas długich spacerów po okolicy. Artysta nazywa tę formę wyrazu „odwróceniem rozdrobnienia, będącym uspokajającym antidotum na szaleństwo niekończącej się konsumpcji”.
Od Świętego Mikołaja (przykro mi…) po Wielką Stopę — pewne kłamstwa, mity i przeinaczone opowieści…
Ludzie od tysięcy lat korzystają z tuszu, by zamienić ciało w płótno. Tatuaż może upamiętniać…
— Poproszę sałatkę Cezar z kurczakiem i niesłodzoną mrożoną herbatę. I jeśli poprosisz mnie o…
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…