
Kiedy Ed Clark sfotografował w 1950 roku nieznaną wówczas Normę Jeane Mortenson, nikt nie spodziewał się, że jej zdjęcia stanowić będą kiedyś niezwykle cenny materiał dokumentujący młodość wschodzącej gwiazdy. Dowiedziawszy się o rozpoczęciu przesłuchań przez wytwórnię filmową 20th Century Fox, fotograf postanowił wesprzeć swoją pracą potencjał przyszłej aktorki. Zdjęcia przesłane do magazynu LIFE szybko zaowocowały odpowiedzią ze strony redakcji: „Kim, do diabła, jest Marilyn Monroe?”. Nikt nie miał wówczas pojęcia, że mowa o przyszłej ikonie popkultury!
O konkursie Pure Photography Awards Fotograficzne konkursy potrafią zaoferować znacznie więcej niż tylko wybór laureatów.…
Wstęp Prześladowanie innych nie ma usprawiedliwienia. W rzeczywistości życie rzadko bywa bajką, w której dobro…
Wstęp „Nie wiem, jak ty to robisz.” Powiedziałam to nie raz mojej przyjaciółce, samotnej mamie,…
Ludzie generują coraz więcej odpadów. Co roku wytwarzamy około 57 milionów ton plastikowych śmieci i…
Od zarania dziejów każde językowe środowisko tworzy własne zasady powstawania słów. Dzięki temu niektóre języki…
Bycie kobietą jest kosztowne — często droższe niż bycie mężczyzną. Wydajemy pieniądze na makijaż, pielęgnację…