
Wydaje się, że natura zawsze znajduje sposób, by zaskoczyć nas w najbardziej nieoczekiwany sposób. Jedna z takich niespodzianek Matki Natury wpadła niedawno w ręce tego konkretnego włoskiego farmera o nazwisku Cristian Mallocci.
Najwyraźniej piesek Cristiana, Spelacchia, urodziła pięć szczeniąt, a jeden z nich miał zielone futro. Tak, dobrze to przeczytałeś.
To maleństwo zostało natychmiast nazwane Pistachio, aby odzwierciedlić jego niezwykłe ubarwienie. Cała czwórka rodzeństwa Pistachio miała białe futro, tego samego koloru co ich matka, która jest psem rasy mieszanej.
Okazuje się, że podczas gdy bracia i siostry Pistachio zostaną oddani do nowych domów, właściciel planuje zatrzymać tego zielonego, puszystego chłopca na swojej farmie i wyszkolić go, aby wraz z matką opiekował się owcami.
Nie trzeba dodawać, że to dość niezwykłe, aby pies urodził się z zieloną sierścią. Są na to dwa naturalne sposoby. Uważa się, że ma to miejsce, gdy piesek o jasnej sierści zostaje poplamiony przez „smółkę” w łonie matki – najwcześniejszy stolec wytwarzany przez niemowlę. Zielony kolor może być również spowodowany zielonym pigmentem w łonie matki zwanym „biliwerdyna”.
Niestety ten zielony kolor nie będzie trwał wiecznie. Właściciel powiedział, że już zaczyna zanikać i będzie to robić, dopóki całkowicie nie zniknie.
Od Świętego Mikołaja (przykro mi…) po Wielką Stopę — pewne kłamstwa, mity i przeinaczone opowieści…
Ludzie od tysięcy lat korzystają z tuszu, by zamienić ciało w płótno. Tatuaż może upamiętniać…
— Poproszę sałatkę Cezar z kurczakiem i niesłodzoną mrożoną herbatę. I jeśli poprosisz mnie o…
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…