
Tamas Toth, utalentowany fotograf z Budapesztu, wybrał się z trojgiem przyjaciół na spontaniczną wycieczkę do chorwackiego Parku Narodowego Jezior Plitwickich. Z północy na południe terenu rozciąga się pasmo szesnastu malowniczych jezior, zajmujących 2 kilometry kwadratowe powierzchni parku. Występujące w jego obrębie formacje wapienne są odpowiedzialne za liczne zjawiska krasowe oraz niesamowity kolor wody, szczególnie efektowny w postaci zamarzniętych wodospadów, które Toth uwiecznił na swoich niesamowitych fotografiach.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…