
Tamas Toth, utalentowany fotograf z Budapesztu, wybrał się z trojgiem przyjaciół na spontaniczną wycieczkę do chorwackiego Parku Narodowego Jezior Plitwickich. Z północy na południe terenu rozciąga się pasmo szesnastu malowniczych jezior, zajmujących 2 kilometry kwadratowe powierzchni parku. Występujące w jego obrębie formacje wapienne są odpowiedzialne za liczne zjawiska krasowe oraz niesamowity kolor wody, szczególnie efektowny w postaci zamarzniętych wodospadów, które Toth uwiecznił na swoich niesamowitych fotografiach.
Nie jest tajemnicą, że wielu z nas kiedyś coś przed rodzicami ukrywało. Czy to ucieczka…
W miarę jak poznajemy otoczenie, pojawiają się pytania i zwykle staramy się znaleźć na nie…
Niektóre nawyki, które ludzie mają dziś, mogą być mechanizmami radzenia sobie z doświadczeniami z dzieciństwa,…
Nie produkują już rzeczy jak kiedyś. Słyszeliśmy to wcześniej, ale to zaskakująco prawdziwe. Ogólnie rzecz…
Mamy wszyscy zdjęcia, których wolelibyśmy, żeby nikt inny nie zobaczył. Może zostaliśmy przyłapani na spaniu…
W każdej profesji są rzeczy, o których ogół społeczeństwa nie ma pojęcia. Na przykład wielu…