
„Mój kot jest w rzeczywistości disneyowską księżniczką. To się dzieje na naszych oczach.” – pisze na Imgurze użytkownik o nicku ctrlaltme, dzieląc się zdjęciami swojego pupila, który przyjaźni się nawet z najbardziej płochliwymi zwierzakami w okolicy. Sochi to kot syberyjski, który został adoptowany podczas zimowych igrzysk olimpijskich w 2014 roku. Uwielbia długie spacery i przypadkowe spotkania z dzikimi zwierzętami, które z jakiegoś powodu pragną nawiązać z nim bliższą znajomość. Odkąd właściciele kota zainstalowali przy oknie karmnik, stale ma okazję obserwować tajemniczych przybyszów z okolicznego lasu, za każdym razem oczarowując ich swoją osobowością niczym prawdziwa księżniczka z bajki!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…