
Globalne ocieplenie to tykająca bomba – zadaniem ludzkości jest rozbroić ją, zanim wybuchnie. Do szerzenia świadomości na temat dotyczącego nas wszystkich problemu dołączają stopniowo kolejni artyści z najróżniejszych zakątków świata. Włoski rzeźbiarz Lorenzo Quinn stworzył w tym celu monument na biennale w Wenecji. „Support” to przedstawienie nadnaturalnych rozmiarów rąk, wyrastających z weneckiego kanału w stronę metaforycznie wspieranego przez nie budynku hotelu Ca’ Sagredo. „Wenecja to miasto na wodzie inspirujące kultury od wieków.” – opowiada artysta – „Jednak żeby przetrwało, potrzebuje wsparcia naszej generacji i pomocy naszych potomków. Jest poważnie zagrożone postępującą zmianą klimatu.” Rzeźba Quinna to wyraz nadziei na możliwość odnowienia naturalnej równowagi środowiska rękami ludzi troszczących się o zdrowie naszej planety.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…