
„Morze chmur” to coś, czym nazywamy warstwę chmur widzianą z góry. Ale co by było, gdybyśmy naprawdę mogli popływać w chmurach?
Lauren Rosset lubi zajmować miejsce przy oknie za każdym razem, gdy podróżuje samolotem i zawsze jest zdumiona, widząc znane elementy z innego punktu widzenia. Podczas ostatnich podróży wzięła aparat i opierając się o okno, zaczęła robić zdjęcia. Kiedy wróciła do domu, przystąpiła do edytowania zrobionych fotografii przy pomocy Photoshopa, by dać początek nowej serii „obrazy z samolotu”.
W tej nowej kolekcji piękno naturalnego zjawiska miesza się ze snem, by rzucić wyzwanie jeszcze raz rzeczywistości.
„Mój projekt zbiera elementy zaczerpnięte z różnych perspektyw i łączy je.” – mówi Lauren. „Mieszanka musiała być zarówna subtelna jak i śmiała. W ten sposób proste piękno za każdym pojedynczym obrazem, zmieszane z innymi obrazami, może stworzyć złożoność perspektywy, która popycha ludzi do marzeń.
Pierwsze zdjęcia zrobiłam z góry. Byłam pewna, że byłby to najlepszy sposób przekazania tej koncepcji. Potem próbowałam go w widoku perspektywicznym. Dzięki temu seria „Sea of Coulds” (Morze Chmur) była kompletna.”
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…