
Rodzice Iana Smythe spędzili ostatnią dekadę w urokliwym domku w Bend, nad brzegiem rzeki Deschutes w Oregonie. W ciągu ciepłych, letnich dni, otwierają drzwi, pozwalając chłodnej bryzie dotrzeć do wszystkich zakątków swojego gniazdka, lecz nigdy dotąd nie zdarzyło się, by zachęciło to lokalne zwierzęta do odwiedzenia ich domostwa. Tym razem na śmiałą wycieczkę zdecydowały się bernikle kanadyjskie w towarzystwie swojego potomstwa, które bez wahania przemierzyły cały dom, pozostawiając dla gospodarzy kilka niekoniecznie przyjętych z entuzjazmem prezentów. Takiej wizyty z pewnością się nie spodziewali!
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…
Wprowadzenie Jakie cechy powinien mieć idealny najlepszy przyjaciel? Może szukasz kogoś, kto zawsze cieszy się…