
Mówi się, że jedno zdjęcie może być warte więcej niż tysiąc słów, natomiast efekty tej wyjątkowej sesji zasłużyły na prawie 400 tysięcy udostępnień na Facebooku. Fotografie opublikowane przez Pama Zaringa to dzieło „profesjonalnej” artystki, która zabrała ich na zdjęcia w plenerze do parku w St. Louis. Na efekty sesji za 250 dolarów czekali aż 8 miesięcy – tyle właśnie trwał retusz, którego efekty przerosły ich najśmielsze oczekiwania. Nadejście upragnionej serii rodzinnych pamiątek przyprawiło rodzinę o tak potężny atak śmiechu, że postanowili podzielić się swoją radością z całym światem. Poczucie humoru powstrzymało Zaringów od zażądania zwrotu pieniędzy – ta przygoda przyniosła im zbyt wiele radości!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…