
Oto Meatball, niezwykle dorodny okaz kota, który miewa nieraz problemy z dobrymi manierami. Od momentu, w którym został ojcem, znacznie wzrósł jego apetyt – niestety już wkrótce ucierpiała na tym nie tylko jego nienaganna dotąd sylwetka, ale także brzuszki kociąt – Nuggeta i Pepper. Kiedy tylko właściciele gromadki, Daphnie i Koon Wah dostrzegli problem wiecznie głodnego samca, postanowili położyć kres jego obżarstwu. „Mąż zbudował dla nich przegródki, by oddzielić je od siebie na czas posiłków.” – opowiada właścicielka kotów – „Stworzył dla każdego osobne wejście z materiału. Meatball i Pepper, która zaczęła brać z niego przykład, oduczyło to zaglądania do cudzych misek. Nadal mają lekką nadwagę, ale przynajmniej są już na dobrej drodze do dawnych przyzwyczajeń.”
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…