
W marcu 2018 r. Camilla z Norwegii zakochała się w 8-tygodniowym kociaku, którego widziała w Internecie. Był to kot norweski leśny, który szukał swojego domu. Na zdjęciu, które urzekło Camillę, mały łobuz był po prostu nie do powstrzymania, przechylał głowę i patrzył na kobietę z ekranu największymi, najbardziej niewinnymi oczami, jakie kiedykolwiek widziała.
„Całkowicie mnie urzekł”, powiedziała Camilla. „Kilka chwil później [nie było co do tego wątpliwości] ja i mój chłopak Sondre zostaliśmy właścicielami kota. W maju przywieźliśmy do domu najsłodszą futrzaną kulkę na świecie. Uszczęśliwił nas ten kociak”.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…