
Rudy kot George musiał być naprawdę poruszony, kiedy po powrocie ze spaceru po ogrodzie odnalazł w swoim posłaniu całkiem niespodziewanego gościa. Właścicielka kota, Meloney Blayze, odkryła obecność nowego pupila nieco później, gdy kątem oka dostrzegła w posłaniu George’a parę zadziwiająco dużych uszu. Kiedy zbliżyła się do legowiska kota, ze zdumieniem odkryła w nim całkiem inne, choć równie rude zwierzę – zadziwiająco zrelaksowanego lisa. Zmarznięty zwierzak nie dał przegonić się prawowitemu właścicielowi posłania i dopiero ludzka siła przekonywania zmusiła go do opuszczenia nowej miejscówki. Miejmy nadzieję, że zdoła znaleźć wkrótce inne schronienie przed zimnem!
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…