
55-letni Gary Grayson jest poszukiwaczem przygód z Salford w Wielkiej Brytanii. Podczas jednej ze swoich podwodnych wypraw w okolicach archipelagu Scilly natknął się na wyjątkowo towarzyską fokę, która zaczęła domagać się głaskania po brzuszku. Mężczyzna przyznaje, że choć posiada już spore doświadczenie jako nurek, nigdy wcześniej nie spotkał się z podobnym zachowaniem ze strony tych zwierząt.
Grayson nie mógł uwierzyć, że szarytka morska, która odważyła się do niego podpłynąć, nagle zaczęła domagać się pieszczot.
Już za chwilę foka znalazła się w siódmym niebie, delektując się swoim szczęściem.
Zadowolone zwierzę spędziło 5 minut ze swoim nowym przyjacielem.
„Jestem doświadczonym nurkiem, ale nigdy wcześniej nie spotkałem się z czymś podobnym.”
„Ludzie pytają, dlaczego nurkuję… oto dlaczego.”
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…