
Kiedy Dana Griffin-Graves szykowała dla swojego męża, Arkella, najcudowniejszą niespodziankę na świecie, była pewna, że zareaguje na nią dość emocjonalnie, ale nie spodziewała się z jego strony prawdziwych łez szczęścia! Po kilkunastu ciężkich latach starań, czterech poronieniach i narodzinach martwego dziecka, małżeństwo było gotowe, by ostatecznie się poddać. „To była naprawdę ciężka próba… życie na emocjonalnej huśtawce.” – przyznaje Dana – „Doszliśmy do momentu, w którym zgodnie stwierdziliśmy, że czas już zaprzestać kolejnych prób.”
„Nigdy w życiu nie byłem tak podekscytowany jak dziś!” – mówi szczęśliwy Arkell – „Nie tylko ze względu na siebie, ale przede wszystkim ze względu na moją żonę.”
Lekarze przekazali szczęśliwej przyszłej mamie informację o tym, że jej 5-miesięczny chłopiec jest w pełni zdrowy.
Oto reakcja Arkella na tę wspaniałą niespodziankę:
Kev Craven to ilustrator z Yorku w Anglii, zafascynowany estetyką kreskówek z lat 30. —…
Wyobraź sobie, że w końcu masz wymarzonego psiaka. Lassie wraca do domu, miną dni, a…
Jestem dziewczyną z Norwegii i samoukiem w sztuce makijażu. Moja droga w makijażu zaczęła się…
Jeśli prowadzisz restaurację lub kawiarnię, wiesz, że klienci zasługują na to, co najlepsze: dobre składniki,…
Kiedy oceniamy premierę filmu, często patrzymy na wyniki w kinach — to one najprościej określają,…
W sieci znajdziesz dosłownie wszystko Internet potrafi sprostać każdej zachciance — od rzadkich, niedrukowanych powieści…