
Leonardo, żółw pustynny uratowany z zoo w Bangkoku, trafił do ośrodka WFFT w 2013 roku. To samo miejsce stało się w styczniu domem Simona – cielaka, który w wyniku nieszczęśliwego wypadku stracił jedną kończynę. Część nogi młodego zwierzaka została zastąpiona protezą, by umożliwić mu pełna mobilność. Otwarte pole należące do ośrodka miało stać się jedynie tymczasowym mieszkaniem Simona, jednak na jego terenie wydarzyło się coś niezwykłego. Cielak napotkał na swojej drodze ogromnego żółwia i niespodziewanie narodziła się między nimi silna więź. Przyjaciele do dziś pozostają nierozłączni – całymi dniami podążają za sobą, wspólnie spożywają posiłki i odpoczywają, ciesząc się swoim towarzystwem.
Kiedyś świat zachwycił się wynalezieniem domowej drukarki biurowej pozwalającej na drukowanie czarno-białych dokumentów z własnego…
Ach, miłość. Potrafi nam zakręcić w głowie i doprowadzić do zaskakujących zachowań, tylko po to,…
Nasze zamiłowanie do historii nie słabnie. Przeglądamy zakurzone tomy, by lepiej poznać przeszłość i zrozumieć…
„Jesteś osobą, która lubi koty?” Zanim odpowiesz, bądźmy szczerzy przez chwilę: niezależnie od tego, czy…
Dla dzieci wycieczka do zoo to jak spacer po niebie, ale kogo ja oszukuję —…
Pomyślcie o tym: wszyscy musimy jeść, a jednak niektórzy kompletnie nie potrafią ugotować nieprzypalonego ryżu…