
Leonardo, żółw pustynny uratowany z zoo w Bangkoku, trafił do ośrodka WFFT w 2013 roku. To samo miejsce stało się w styczniu domem Simona – cielaka, który w wyniku nieszczęśliwego wypadku stracił jedną kończynę. Część nogi młodego zwierzaka została zastąpiona protezą, by umożliwić mu pełna mobilność. Otwarte pole należące do ośrodka miało stać się jedynie tymczasowym mieszkaniem Simona, jednak na jego terenie wydarzyło się coś niezwykłego. Cielak napotkał na swojej drodze ogromnego żółwia i niespodziewanie narodziła się między nimi silna więź. Przyjaciele do dziś pozostają nierozłączni – całymi dniami podążają za sobą, wspólnie spożywają posiłki i odpoczywają, ciesząc się swoim towarzystwem.
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…
Choć czasem brak szerszej perspektywy jest zrozumiały — wszyscy jesteśmy ludźmi — nie jest w…
Często nie doceniamy, że dziś możemy nagrać dosłownie wszystko — od śniadania po zaćmienie księżyca…
Obecna sytuacja polityczna znacząco napięła relacje między Stanami Zjednoczonymi a krajami Europy. Aby uniknąć narastających…
Są fotografowie, którzy poszukują niezwykłych miejsc, i tacy, którzy potrafią uczynić niezwykłym to, co dobrze…