
Leonardo, żółw pustynny uratowany z zoo w Bangkoku, trafił do ośrodka WFFT w 2013 roku. To samo miejsce stało się w styczniu domem Simona – cielaka, który w wyniku nieszczęśliwego wypadku stracił jedną kończynę. Część nogi młodego zwierzaka została zastąpiona protezą, by umożliwić mu pełna mobilność. Otwarte pole należące do ośrodka miało stać się jedynie tymczasowym mieszkaniem Simona, jednak na jego terenie wydarzyło się coś niezwykłego. Cielak napotkał na swojej drodze ogromnego żółwia i niespodziewanie narodziła się między nimi silna więź. Przyjaciele do dziś pozostają nierozłączni – całymi dniami podążają za sobą, wspólnie spożywają posiłki i odpoczywają, ciesząc się swoim towarzystwem.
Prace Ulrica Collette stawiają fundamentalne pytania o naszą tożsamość: kim jesteśmy, skąd przychodzimy i jak…
Nawal Mustafa od zawsze fascynowała się ludzkim mózgiem. Na studiach uzyskała tytuł B.Sc. z zakresu…
Sklep z używanymi rzeczami w Belgii wywołał niemałe poruszenie w sieci. W Mortsel, w sklepie…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. W świecie pełnym złych wiadomości łatwo zapomnieć, że każdego dnia…
Choć dzieci nie zawsze skaczą z radości na myśl o powrocie do szkoły, wielu rodziców…
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…