
Odeszła w dniu jego trzydziestych urodzin, zabierając mu wszystko, co mieli: meble, akcesoria kuchenne, fotografie, dekoracje. Zostawiła go samego w opustoszałym apartamencie o białych ścianach. Jedynym, czego ze sobą nie wzięła, był mały bulterier, który swoje imię zawdzięcza jej ulubionemu projektantowi obuwia: Jimmy’emu Choo. Puste ściany i towarzystwo psa zainspirowały go to stworzenia czegoś zabawnego dla kontrastu z zaistniałą sytuacją. Wraz z przyjacielem postanowili zrealizować sesję zdjęciową z brykającym radośnie po mieszkaniu psiakiem w roli głównej. Kiedy wesoły Jimmy padł ze zmęczenia pod ścianą, 30-latek chwycił marker i zaczął rysować nowy świat dookoła swojego pupila. Wtedy poczuł, że wykorzystanie długo drzemiącej w nim mocy twórczej pomoże mu powrócić do życia.
Stworzona przez niego seria zabawnych ilustracji kręci się w całości dookoła głównego bohatera, którym jest jego młody bulterier. Zestawienie psiaka z białym tłem tworzy możliwość stworzenia obrazków, które zwracają na siebie uwagę.
Wszystkie zdjęcia zostaną zebrane w albumie, który ukaże się w październiku.
I tak oto 2025 dobiegł końca. Mówią, że czyjeś nieszczęście to czyjaś szansa, ale w…
Ludzie często wyobrażają sobie życie kota jako pasmo leniwego wylegiwania się, podjadania smakołyków i miauczenia…
Obudzili mnie z narkozy i zdobyłem żonę Przeszedłem operację i po wybudzeniu pielęgniarka była naprawdę…
Poznaj Mickey’ego — malutkiego yorkshire terriera z Brooklynu, którego życie sprowadzało się do codziennego szukania…
Odkrycie sekretu o czyjejś przeszłości to jak uchylenie drzwi, za którymi nigdy nie powinieneś był…
Wszyscy kiedyś próbowaliśmy dziwnych trików kosmetycznych, myśląc, że uczynią nas ładniejszymi lub dodadzą blasku cerze…