
Zimą 1944 roku żydowski fotograf Henryk Ross z Łodzi zakopał pod ziemią pudełko pełne fotografii, których powstanie wielokrotnie wiązało się dla niego nawet z ryzykowaniem własnego życia. Rok później Ross zdołał powrócić w ich miejsce i odnaleźć komplet zdjęć w nienaruszonym stanie. Po wielu latach stały się cennym źródłem historycznym, dokumentującym życie w żydowskim getcie i deportację Żydów do obozów zagłady, oraz dowodem ówczesnych zbrodni. Obecnie fotografie Rossa są częścią kolekcji galerii sztuki w Ontario, a ich wystawa stanowi uhonorowanie pamięci ofiar największego ludobójstwa w historii.
Kiedy byłem w gimnazjum, postanowiłem, że nie chcę mieć dzieci, ale za to chcę być…
Coraz więcej osób decyduje się adoptować zwierzaka ze schroniska — i trudno się temu dziwić.…
Dzieci nie są dla każdego. Wciąż jednak wielu ludzi automatycznie zakłada, że po ustatkowaniu się…
Nie od dziś wiadomo, że fikcja rozchodzi się szybciej niż prawda. Mity powstają w wyobraźni…
W świecie, gdzie nierówności majątkowe rosną, ludzie coraz bardziej dzielą się według dochodów. Według Statista…
Choć życie celebrytów bywa bardziej wystawne i kolorowe, to jedna rzecz łączy ich z resztą…