
Większość psów, które pokochał Internet (także tych rysunkowych), to niepoprawni optymiści, którzy za wszelką cenę starają się zarazić otoczenie swoim niesłabnącym entuzjazmem i miłością do całego świata. „Coco the Jolly Dog” to zupełnie inna historia. Komiks stworzony przez norweskiego pisarza i animatora, Ozana Drøsdala, to zbiór historyjek z życia psa, który na każdym kroku zaskakuje nas swoim pesymistycznym, chwilami wręcz kocim podejściem do życia. Zmęczony pieską codziennością zwierzak w bezpośredni sposób wyraża swoje niezadowolenie i rozczarowanie otaczającym go światem. Mimo to, zrzędliwy Coco może pochwalić się już dość sporym gronem fanów, a z jego przemyśleniami identyfikuje się naprawdę wielu z nas!
„– Nic nie jest w stanie poprawić mi humoru.
– Niespodzianka, drapanie po brzuszku! Hehehe!
– Tymczasowa radość jest najgorsza”.
„– Jestem uwiązany. Jestem w pułapce. Schwytany. Zdechnę tu, nawet nie mając okazji obejrzeć całego świata. (…) Nigdzie nie idę”.
„– Jestem taki zestresowany”.
„– Życie przemija tak szybko. Czy kiedykolwiek jeszcze pojawię się na tym świecie, czy to ostatni raz? Wszystko przypomina mi o śmierci.
– Dobrze się bawisz, Coco?
– Śmierć”.
„– Mam już dość tego, że jestem puszystym pieskiem. Dlaczego urodziłem się w tym żałosnym ciele? Jestem potomkiem wilków, a wyglądam jak wata cukrowa.
– Jesteś taki puszysty, Coco!
– Nienawidzę świata”.
„– Mam dosyć konsumpcjonizmu. Wyświadczę tej planecie przysługę i zdechnę z głodu! (…) Nienawidzę się”.
„– Gonię ten ogon od lat. (…) Teraz czuję się jeszcze gorzej”.
„– Hej, Coco! Co tam u ciebie?
– Mam dość tego żartu zwanego egzystencją. Wszyscy jesteśmy przypadkowymi stworzeniami, których przeznaczenie polega jedynie na cierpieniu i śmierci.
– Ach, jesteś taki słodki!”.
„– Kolejny beznadziejny poranek na tym nędznym świecie. Zastanawiam się, co koszmarnego przyniesie dzisiejszy dzień.
– Smakołyk, słodziaku!
– Już jestem rozczarowany”.
„– Czuję się koszmarnie. Jestem częścią wszechświata, który mnie przerasta. Jestem ofiarą niezmierzonej, okrutnej pustki.
– Znowu właziłeś do kosza na śmieci, głuptasie?
– Egzystencja to ból”.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…