
Używanie bankomatu wiąże się dla niektórych z nas ze zrozumiałym stresem – szczególnie w środku nocy. Wszechobecne kamery, ścianki zapewniające dyskrecję i obecność ochroniarzy starają się zniechęcić potencjalnych złodziei do napaści na bezbronnych ludzi, lecz nie zawsze okazują się wystarczającym zabezpieczeniem. Na szczęście istnieje jeszcze jeden sposób na ograniczenie prawdopodobieństwa ataku – obecność wiernego towarzysza. Najlepiej czworonoga pokaźnych rozmiarów. Okazuje się jednak, że nawet najbardziej niepozorni pupile potrafią być w tej roli całkiem skuteczni, gwarantując swoim właścicielom donośne ostrzeżenie przed zbliżającym się niebezpieczeństwem. Zobacz, jak doskonale prezentują się w rolach ochroniarzy!
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…