
Route 91 Harvest Festival w Las Vegas miał być dla wielu z nich przyjemną odskocznią od codzienności. Nikt nie spodziewał się, że stanie się świadkiem tragedii na wielką skalę. Podczas krwawej strzelaniny zginęło 59 osób, a ponad 500 zostało rannych. Jednak pomimo chaosu, jaki zapanował wśród uczestników zdarzenia podczas ataku, niektórzy z nich zachowali zimną krew, niosąc pomoc i narażając się przy tym na śmiertelne niebezpieczeństwo. Sprawca zdarzenia, 64-letni Stephen Paddock, strzelił do siebie godzinę po masakrze – dosłownie parę chwil przed zlokalizowaniem jego pokoju przez policję. Strzelanina pociągnęła za sobą serię nieszczęść, o których jeszcze przez długi czas będą pamiętać nie tylko rodziny ofiar, ale i całe Stany Zjednoczone. Nie należy jednak zapominać o ludziach, którzy ryzykowali życie, by ograniczyć wymiar narodowej tragedii.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…