
W ciągu ostatnich kilku lat Albert Dros zrobił sporo zdjęć grzybów i większość z nich wykonał obiektywem makro. Grzyby są często malutkie i bardzo zachęcające jest wyróżnienie ich pięknym, miękkim tłem. W 2020 roku fotograf napisał na ten temat konkretny artykuł.
„Oczywiście jako fotograf chcę się rozwijać. Chcę szukać nowych kreatywnych perspektyw i robić coś innego. Zacząłem bardziej skupiać się na otoczeniu grzybów. Chcę pokazać magiczny świat lasu, który leży wokół nich.” – opowiada Albert.
„W tym roku podszedłem do sezonu grzybowego trochę inaczej. Chciałem uchwycić grzyby i naprawdę pokazać ich otoczenie. Chciałem połączyć świat makro ze światem szerokokątnych krajobrazów, dwoma różnymi światami, które naprawdę kocham i połączyć je na zdjęciach. A chciałam to wszystko zrobić w swoim, „bajkowym” stylu.”
„Należy pamiętać, że wszystkie zdjęcia są prawdziwe i nie wykorzystano w nich sztucznej inteligencji (jest to coraz bardziej „gorący” temat i wiele osób uważa, że moje zdjęcia zostały wykonane przy użyciu AI).” – dodaje fotograf.
Instagram: @albertdrosphotography
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…