
Oto niesamowity Robert Irwin, 14-letni zoolog i fotograf zwierzęcy, który odziedziczył miłość do królestwa zwierząt od swojego zmarłego ojca Steve’a Irwina.
Od najmłodszych lat Robert interesuje się naturą i wszystkim na jej temat. Słynna rodzina nie tylko posiada i pracuje w australijskim zoo, ale także podróżuje po świecie, by rozpowszechniać przesłanie o ochronie przyrody. Robert wykorzystuje te możliwości, aby uchwycić piękno zwierząt na całym świecie. Utalentowany 14-latek dzieli się fotografią przyrodniczą na Instagramie i nic dziwnego, że ludzie ją uwielbiają.
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…