
Irlandzki poeta Oscar Wilde wygłosił niegdyś opinię, że nasze życie naśladuje sztukę bardziej, niż sztuka naśladuje życie. Teoria dotycząca czerpania wzorców samoekspresji ze świata fikcji zakłada, że człowiek podlega sztuce w większym stopniu niż choćby własnej refleksji. Z drugiej strony, dowody na jej słuszność mogą wynikać jedynie z zabawnych zbiegów okoliczności. Pytanie brzmi – jak wielu dowodów potrzebujemy, by przyznać Wilde’owi rację? Poniższe zdjęcia mówią same za siebie!
Od Świętego Mikołaja (przykro mi…) po Wielką Stopę — pewne kłamstwa, mity i przeinaczone opowieści…
Ludzie od tysięcy lat korzystają z tuszu, by zamienić ciało w płótno. Tatuaż może upamiętniać…
— Poproszę sałatkę Cezar z kurczakiem i niesłodzoną mrożoną herbatę. I jeśli poprosisz mnie o…
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…