
Wszystko zaczęło się w 1986 roku, kiedy dwoje przyjaciół spaliło pewien 2,5-metrowy posąg na plaży w San Francisco. Z pewnością nie spodziewali się wówczas, że 31 lat później na jego miejscu wyrośnie 32-metrowa rzeźba, która stanie w ogniu ku uciesze 70 tysięcy uczestników festiwalu Burning Man. Tegoroczna edycja eventu, opisywanego jako „tymczasowa metropolia poświęcona wspólnocie, sztuce i ekspresji” trwa od 27 sierpnia do 4 września. Festiwal został uznany za jedną z najbardziej szalonych imprez kulturalnych wszechczasów, a poniższe zdjęcia z pewnością tego dowodzą!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…