
Marianna Zampieri, specjalizująca się w fotografii ślubnej, postanowiła potraktować własne zamążpójście w dość szczególny sposób. Po ceremonii i weselu zorganizowała dla siebie i swojego męża dodatkową sesję zdjęciową – tym razem w towarzystwie ich najukochańszego pupila, Artura. Kociak wypadł na zdjęciach na tyle przekonująco, że już wkrótce zapewnił swojej właścicielce pierwsze zamówienia na podobne fotografie. Artystka z przyjemnością sfotografowała parę przyjaciół w towarzystwie ich trzech uroczych zwierzaków – a oto efekty!
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…