
Każdy właściciel kota wie, z czym wiąże się posiadanie torebki zielonego proszku. Wystarczy jego odrobina, by nawet najspokojniejszy zwierzak domowy przemienił się w dzikiego kocura, który całkiem oszaleje na punkcie tej magicznej substancji. Kocimiętka zawdzięcza swoją nazwę właśnie tej wyjątkowej właściwości – działa na koty niczym niezwykle silny narkotyk. Wszystko za sprawą nepetalaktonu, który jest najprawdopodobniej kocim feromonem, wykazującym silne działanie na ok. 70% osobników ich gatunku. Zobacz, jak wyglądają zwariowane kociaki, które nie zdołały oprzeć się jej wpływowi!
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…