
Po całym dniu robienia tego, masz po prostu ochotę pisać smsy.
W 99% przypadków.
Chociaż za każdym razem kiedy się rozłączasz i myślisz, że rozmawiałeś z najgorszym idiotą, dzwoni telefon i udowadnia Ci, że jednak są gorsi.
Ups.
I kaszel.
A jeśli ktoś Cię nie słyszy lub nie rozumie, to z pewnością tylko jego wina.
Nigdy nie dajesz klientowi poznać, że czegoś nie wiesz.
Albo przynajmniej jesteś bardzo dobry w przepraszaniu za to, że się pomyliłeś.
„Proszę chwileczkę zaczekać, muszę dokończyć kanapkę.”
A moment, w którym udaje Ci się przekonać go do swoich argumentów jest najlepszy.
Michael Schumacher, siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, który od wypadku narciarskiego w 2013 r. żyje…
Brytyjska modelka wzbudziła ogromne zainteresowanie w sieci po tym, jak jej pojawienie się na wybiegach…
Jednopanelowe żarty, które mówią wszystko Czasem wystarczy jeden kadr, żeby trafić w sedno dowcipu. Joe…
Handel detaliczny jest specyficzny — wszyscy z niego korzystamy, ale często praca na pierwszej linii…
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…