
Tiffany Day to 17-letnia uczennica liceum w Kansas, która wybrała się na wiosenną wycieczkę do Włoch wraz ze swoim szkolnym chórem. To nagranie wystarczyło, by utalentowana dziewczyna zdobyła międzynarodową popularność dzięki wykonaniu jednego z największych dzieł Leonarda Cohena – znanego nam doskonale utworu „Hallelujah”. Podczas pobytu w Wenecji, obfitującego w liczne występy chóru w najróżniejszych kościołach, Tiffany wpadła na doskonały pomysł przetestowania akustyki pewnej studni. Efekt dosłownie zapiera dech w piersiach!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…