
Michele Zousmer jest wizjonerską fotografką artystyczną, która używa swojego aparatu jako potężnego narzędzia do wzmacniania głosów jednostek i społeczności często marginalizowanych przez społeczeństwo.
W swojej najnowszej pracy Michele Zousmer zagłębia się w feminizację starzenia się, uchwytując trudne realia, z którymi zmaga się wiele starszych kobiet porzuconych w Rumunii i Bułgarii. Kobiety te często mieszkają w odizolowanych społecznościach wiejskich, zakwaterowanych w rozpadających się pozostałościach dawnych kołchozów.
Z dala od rodziny i sieci wsparcia, walczą o przetrwanie za skromne emerytury, które ledwo pokrywają ich codzienne potrzeby żywieniowe. Warunki są fatalne, a Zousmer opowiada, jak bardzo niepokojące było obserwowanie, jak te kobiety przygotowują się na surową zimę całkowicie same.
Instagram: @michelezousmerphoto
Od Świętego Mikołaja (przykro mi…) po Wielką Stopę — pewne kłamstwa, mity i przeinaczone opowieści…
Ludzie od tysięcy lat korzystają z tuszu, by zamienić ciało w płótno. Tatuaż może upamiętniać…
— Poproszę sałatkę Cezar z kurczakiem i niesłodzoną mrożoną herbatę. I jeśli poprosisz mnie o…
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…