Kategorie: Rozrywka

24 zdjęcia Tokio z lat 70.

Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na dłużej. Pracując dorywczo jako nauczyciel angielskiego, miał czas na wędrówki po mieście z aparatem. Wywoływał czarno-białe klisze we własnej ciemni, a diapozty wysyłał do laboratorium — jego fotografie uliczne z tamtych lat przez długi czas pozostawały mało znane, aż The Magenta Foundation złożyła je w książkę Tokyo‑Yokosuka 1976–1983.

Więcej informacji: greggirardpictures.com | Instagram

Dwie uczennice, 1979

Greg przybył do Tokio po raz pierwszy w 1976 roku. Siedząc w pociągu linii Yamanote, patrzył na miasto i dziwił się, że nikt mu o nim wcześniej nie opowiedział. W tamtych czasach trudno było znaleźć informacje, które przygotowałyby na pierwszą wizytę w największym, najbardziej intensywnym i zarazem nieznanym mieście na Ziemi. Zostawił bagaż w skrytce i całą noc spacerował po ulicach i zaułkach Shinjuku — rano postanowił, że spróbuje tu zostać.

Stacja metra Ikebukuro, 1976

— Tokio wydawało się bardziej odległe niż dziś, chociaż to chyba naturalne — wspomina fotograf. — Dziś miasto trochę przypomina nowy Paryż: na tyle obce, by fascynować, i na tyle znajome, by podróżującym z Ameryki Północnej nie sprawiało już aż tak wielkich trudności. W tamtych latach na ulicach i w pociągach było mało obcych, w restauracjach nie było menu po angielsku. Jedną z pierwszych rzeczy, których trzeba było się nauczyć, aby czytać menu, były katakana i hiragana — wskazywanie plastikowych replik potraw w witrynach szybko się nudziło.

Keiko, park Yoyogi, 1979

— Poza większą liczbą obcych twarzy, wiele rzeczy w Tokio nie wydaje się dziś radykalnie odmiennych — mówi Girard. — Mieszanka małego i intymnego z ogromnym i anonimowym; schronienie i przygoda nocnego życia; możliwość nawiązania ludzkiego kontaktu, przyjaźni, bliskości — to wszystko wciąż jest wyczuwalne w powietrzu. Równocześnie miasto oferuje ciszę i izolację, jeśli tego potrzebujesz. Te fundamentalne cechy wciąż tu są.

Shinjuku, 5:09, 1979

Greg mieszkał w Tokio około trzech lat pod koniec lat 70., a później odwiedzał miasto regularnie z Hongkongu i Szanghaju w kolejnych dekadach. Obecnie mieszka w Kanadzie, ale wciąż bywa w Tokio 2–3 razy w roku. — Odwiedzałbym je częściej, gdybym mógł — przyznaje.

Shinjuku, 1979

Lobby, Keio Plaza Hotel, 1980

Przystanek autobusowy, 1977

Shinjuku, 05:00, 1979

Juli, Zatoka Tokijska, 1979

Powitanie w Mr. Donuts, 1979

Kobieta klęcząca na ulicy, 1980

Elegancki młody mężczyzna, 1976

Lotnisko Haneda, Tokio, 1979

Amerykański marynarz w barze, 1976

Pracownica obsługi windy w domu towarowym, 1977

Mężczyzna w garniturze, 1979

Przejście Shibuya, 1976

Shin-Okubo, 1979

Judy Ong, reklama Parco, 1980

Mężczyzna w Kabuki-Cho, 1976

W pobliżu lotniska Haneda, Tokio, 1979

‚lorena’, pokaz o 23:00, 1979

Zatoka Tokijska, prom do Okinawy, 1982

Kanał w pobliżu Hanedy, 1979

Reklama

Share

Najnowsze

36 rodzinnych sekretów, które trudno uwierzyć

Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…

9 godzin temu

41 tatuaży, które wcale nie znaczą tego, co myślano

Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…

10 godzin temu

40 osób opowiada, jak ich szkolni prześladowcy potoczyli się jako dorośli

Choć szkoła to doświadczenie, przez które przechodzi większość z nas, każdy wspomina ją inaczej. Dla…

12 godzin temu

IKEA sprzedaje mini łóżeczka dla zabawek – ludzie wykorzystują je jako legowiska dla kotów

Kilka sprytnych osób wpadło na świetny sposób, by rozpieszczać swoje koty. Proste łóżeczko dla lalek…

13 godzin temu

42 zachwycające zdjęcia przyrody i zorzy polarnej z Finlandii

Jeżeli fotografie przyrody Iana Granströma wcześniej odsłoniły przed czytelnikami cichszą, intymną stronę Finlandii, tym razem…

1 dzień temu

26 nowych edycji w Photoshopie: koty jako olbrzymie władcy naszej rzeczywistości

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak mogłoby wyglądać życie, gdyby koty nagle stały się gigantyczne, jeden…

1 dzień temu