
Historia Anny Yast zaczęła się 3 lata temu, kiedy ona, matka dwójki dzieci, widziała wspaniałe zabawki wykonane z nieznanego materiału, który, jak się później dowiedziała – był wełną. „Zainteresowałam się tą techniką i postanowiłam sama spróbować zrobić zabawkę.” – opowiada artystka. „Moja pierwsza zabawka nie była tak ładna, była raczej śmieszna, ale cieszyłam się tym procesem tak bardzo, że spróbowałam ponownie. Robiłam to w wolnym czasie, nawet w nocy, a każda zabawka, którą zrobiłam, była coraz lepsza.”
„Powoli zaczęłam otrzymywać moje pierwsze zlecenia. Moje filcowane ptaki stały się bardzo popularne i leciały do różnych miast. Byłam podekscytowana uznaniem moich prac i nawet nie pomyślałam o drugiej stronie tej popularności.”
„Maleńki nietoperz pojawił się w mojej kolekcji całkiem przypadkowo.” – powiedziała Anna. „Moja córka Masha poprosiła mnie, żebym zrobiła z niej broszkę nietoperza, która okazała się zbyt duża dla akcesoriów, więc postanowiliśmy zamienić ją w małą zabawkę-nietoperza. Sfotografowaliśmy Mashę (moja córka często pomaga w fotografowaniu moich prac, a czasami w samych zdjęciach) trzymając kij i umieszczając go w mediach społecznościowych z podpisem: „Nie na sprzedaż!” Planowałam zrobić więcej nietoperzy w przyszłości ale w tym momencie miałam zbyt wiele zleceń, więc odłożyłam to na później.”
„Kilka tygodni temu moja skrzynka odbiorcza na Instagramie wypełniła się wiadomościami od ludzi, którzy podobno kupili moje zabawki w sklepach internetowych i nigdy nie otrzymali zamówienia po zakończeniu płatności. Byłam zszokowana. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak dużego zainteresowania moim małym nietoperzem. Co więcej, nie spodziewałam się, że będzie „sprzedawany” w znacznych ilościach za śmieszną cenę zaledwie 19,99 USD. W rezultacie setki oszustów napisało do mnie w nadziei, że otrzymają swoje nietoperze.”
„Pochlebia mi, że moje nietoperze podbiły serca tak wielu ludzi, ale ilość zamówień, które dostałam, była przerażająca. Wykonanie jednej zabawki nietoperza zajmuje 10 dni, 12-14 godzin dziennie. Naprawdę nie wiem, co powinnam zrobić, powiedzieć wszystkim, żeby zapomnieli o swoich nietoperzach? Lub spróbować spełnić obietnicę, której nigdy nie złożyłam?”
Oczywiście Anna ma zamiar nadal kontynuować swoją pracę i cieszyć nią swoich klientów, jednak prosi o cierpliwość. Oto kilka jej najlepszych prac!
Są fotografowie, którzy poszukują niezwykłych miejsc, i tacy, którzy potrafią uczynić niezwykłym to, co dobrze…
Gdy jesienna szaruga wkrada się do domów, dni stają się krótsze, a temperatura spada, łatwo…
Gdy naprawdę zagraża ci życie — idź na SOR Szpitalny oddział ratunkowy jest przeznaczony do…
Typowe miejsce pracy bywa nudne — i czasami to zaleta. Brak dramatów pozwala skupić się…
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…