Kategorie: Rozrywka

28 osób dzieli się swoimi bolesnymi doświadczeniami z love bombingu, abyś wiedział, na jakie czerwone flagi zwracać uwagę

Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby zyskać coś w zamian.

Zazwyczaj ta technika obejmuje przesadzone gesty, takie jak kupowanie drogich biletów lotniczych na wakacje, oraz nieprzyjmowanie „nie” jako odpowiedzi.

Wszystko to może wydawać się nieszkodliwe, ale celem jest sprawić, byś poczuł, że jesteś im coś winien.

Aby dowiedzieć się, jak to rozpoznać, użytkowniczka Reddita -ethereality- zamieściła wpis na forum r/AskWomen z pytaniem: „Jak się dowiedziałaś, że byłaś obiektem love bombingu?” Na szczęście wiele kobiet odpowiedziało.

W chwili publikacji tamten wątek ma 600 komentarzy, wiele z nich zawiera szczere relacje z toksycznych związków, z których wszyscy możemy wyciągnąć wartościowe wnioski.

#1


Ojciec robił mi to za każdym razem po tym, jak robił coś okropnego, np. „dyscyplinował” mnie pasem albo wyrzucał na dwór w środku nocy, gdy „źle się zachowywałam”. Było odrażające być mocno przytulanym potem przez niego, gdy płakał i żarliwie szeptał, żebym mu wybaczyła. Cholera. Teraz, jako dorosła osoba, nie znoszę być w jego pobliżu.

#2


Nie zorientowałam się, dopóki nie powiedziałam, że odchodzę na poważnie po 13 latach małżeństwa. Zgodziłam się na jedną sesję terapii, żeby mu dogodzić, i ten słodki jad, który z niego płynął — jak wspaniała jestem, jak bardzo mnie kocha — był tak pieprzonym fałszem i niezgodny z jego czynami, że czułam fizyczną odrazę. Był tak miły, gdy BŁAGAŁ, żebym go nie zostawiała, a potem TAK okrutny, gdy zdał sobie sprawę, że nie ustępuję. Cykl przemocy i więzy traumatyczne to nie żarty.

#3


Na początku były nieustające komplementy, mówienie wszystkiego, co chciałam usłyszeć. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, co się dzieje, a potem po roku wszystko ustało. Pojawiła się kontrola i manipulacja. Gdy próbowałam to zakończyć po pięciu latach, on mówił, że małżeństwo i dzieci brzmią okropnie, a nagle chciał, żebym była matką jego dzieci i mówił, że powinniśmy iść oglądać pierścionki. Prawie dałam się nabrać, ale cieszę się, że wytrwałam.

Suzanne Degges-White, Ph.D., profesor i kierownik Wydziału Doradztwa i Edukacji Wyższej na Northern Illinois University, uważa, że nie ma nic złego w tym, że ktoś pada ofiarą takich schematów. „Kiedy ktoś mówi ci, jak wyjątkowa jesteś, może to być na początku odurzające” — napisała w Psychology Today.

„Jednak gdy ktoś używa takich komentarzy, aby skupić na sobie twoją uwagę lub przyciągnąć cię z powrotem, jeśli zaczęłaś się wycofywać, może to być manipulacja. Nie każdy, kto szepta ci czułe słówka, to narcyz czy drapieżnik, ale jeśli czujesz, że coś jest nie tak z tą osobą lub waszym związkiem, te ciągłe przypomnienia „jak dobrze wam razem” — gdy podejrzewasz, że wcale tak nie jest — mogą być próbą przywiązania cię do siebie. Często jest to pierwszy manewr potencjalnego sprawcy.”

#4


Jestem teraz w sytuacji, gdzie wydaje mi się, że love bomb eksplodował. Wszystko, co robię i mówię, jest złe. Nie mogę dosłownie przejść zdania bez jego przerywania… nazwał mnie su****** i zaprzeczał, i faktycznie mnie zranił… nie pozwalał mi się przytulić ani pocałować… potem poruszyłam, że nie czuję się dobrze i płakałam, a on krzyczał, że go „manipuluję”. Odeszłam i boję się wrócić i stanąć z nim twarzą w twarz. Love bombing prowadzi tylko do nieszczęścia i niebezpieczeństwa. Czuję się jak głupia. Co mam mu powiedzieć, gdy będę pakować rzeczy i odchodzić? Pomocy.

#5


Moja mama zachowywała się tak, jakby wszystko, co robiłam, było spektakularne, pod warunkiem że zgadzało się z obrazem osoby, jaką ona chciała, żebym była. Nigdy nie traktowała tak moich rodzeństwa, więc powodowało to zazdrość wobec mnie, co też było częścią tej manipulacji. Jeśli oni chcieli miłości, musieli się bardziej starać, a jeśli ja chciałam utrzymać miłość od jedynej osoby, która mogła mnie kochać (ponieważ rodzeństwo mnie nienawidziło), nie mogłam wyjść poza wyznaczone granice. W tej chwili przygotowuję się do wyprowadzki, nie powiem im nowego adresu i nigdy więcej z nikim z nich nie będę rozmawiać. Jednym wielkim błogosławieństwem z tego wszystkiego jest to, że potrafię teraz dostrzec te znaki i rozpoznać, kiedy ktoś próbuje mnie manipulować lub okłamać, i potrafię sobie z tym radzić dość elegancko.

Według Degges-White, chociaż nieustanna uwaga i codzienne róże brzmią kusząco, jeśli byłaś obiektem takiego uczucia — od kogoś, kogo dopiero poznałaś — posłuchaj intuicji, jeśli podpowiada ci, że sytuacja jest bardziej niepokojąca niż urocza.

„Większość z nas woli, żeby relacje rozwijały się stosunkowo stopniowo. Normalne jest odczuwać przypływ ekscytacji na początku nowego romansu, ale kiedy ktoś próbuje przyspieszyć to zbyt szybko, może to być co najmniej niepokojące.”

#6


Dostałam „kocham cię” w ciągu dwóch dni od rozpoczęcia rozmowy. Myślałam, że może to ja mam problem z przyjmowaniem miłości i sabotuję siebie, więc stale odrzucałam swoje przeczucia. Dziewczyny, nasza intuicja to nasz dar — używajcie go prawidłowo!

#7


Na początku burzliwego związku, który miałam z toksyczną osobą, był tak uprzejmy i pełen komplementów, jak tylko mógł być, i to wydało mi się podejrzane. Dawał mi motylki w brzuchu, które myślałam, że są związane z miłością, ale były związane ze strachem. Dwa lata później codziennie, kiedy wracał z pracy, dostawałam te pieprzone motylki, potem poczucie przerażenia.

#8


Kiedy zaczął rzutować swoje niepewności i gaslightować mnie. Mówił coś w stylu: „Kupiłem ci tyle fajnych rzeczy, a ty i tak chcesz wychodzić ze swoimi ‘przyjaciółkami’?”

Chitra Raghavan, profesor psychologii w John Jay College of Criminal Justice, powiedziała, że jednym ze skomplikowanych aspektów randkowania jest fakt, iż wszystko, co dzieje się w zdrowych relacjach, może też występować w tych niezdrowych.

„Jeśli ktoś zwraca na ciebie uwagę i jest obecny podczas pierwszej randki, zwykle sygnalizuje zainteresowanie” — powiedziała Dr Raghavan The New York Times. „Ale bywa też tak, że ktoś okazuje zainteresowanie w sposób, który cię pochłania.”

A czasem granica jest rozmyta.

#9


W związku; nie zorientowałam się, dopóki się nie rozstaliśmy. Był bardzo znęcający się nade mną i spojrzałam wstecz na to, jak był na początku. Zdałam sobie sprawę, że jeśli ktoś może być aż tak ekstremalny w jednym kierunku (love bombing), to prawdopodobnie zdolny jest do drugiego (przemoc). Zdarza się to też w pracy. Możesz spotkać kolegę i on wymusza jakąś natychmiastową więź i traktuje cię jak przyjaciółkę, nie współpracownicę. Tacy ludzie budzą największą ostrożność. Nauczyłam się tego na własnej skórze.

#10


Chciał, żebyśmy od razu spędzali razem cały wolny czas. Przedstawił mnie swoim dzieciom natychmiast — poznałam jego starszego syna na naszej drugiej randce. Gdy powiedziałam, że to za wcześnie, przekonał mnie, rozmawiając o naszej kompatybilności, o tym, jak świetnie się razem bawimy, i jaką jestem wspaniałą osobą. Byłam wtedy dość samotna — przeprowadziłam się do nowego miasta i nie miałam wielu znajomych. Przyjęłam tę uwagę i celowo nie zauważałam rzeczy, które mnie irytowały. Kilka tygodni później miałam iść na czyjeś wesele i zabrałam go ze sobą. Ciągle powtarzał, że chce przewinąć ten etap i być ze mną od paru lat, znać wszystkich moich znajomych i brać ze mną ślub. Nie byliśmy nawet razem miesiąca, gdy mówił takie rzeczy. On właściwie pierwszy zerwał, co doprowadziło do długiego ciągu rozstań i powrotów. Patrząc wstecz, gdy powiedział, że musi nad sobą popracować i nie powinien mieć dziewczyny, on w rzeczywistości próbował wywołać we mnie reakcję „Nieee, zrobię wszystko, będę kim chcesz”. Zamiast tego powiedziałam, że nie chcę być z kimś, kto nie chce być ze mną. W okresie przyjacielskiej fasady mówił mi wielokrotnie, jak bardzo bolało go to, co powiedziałam. Nie rozumiał, dlaczego nie przepraszę. Było to bardzo dramatyczne i cieszę się, że to się skończyło. Wolę być singielką i od tamtej pory jestem szczęśliwa.

#11


Pierwsza randka, a on cały czas mówił o wspólnej przyszłości i używał „my”. Zabiorę cię tutaj, możemy to zrobić tamto, itp. Człowieku, nie wiem nawet, czy chcę iść na drugą randkę! Jeśli się z nim nie zgadzałam, udawał, że jestem taka urocza, albo zmieniał temat. Zwykle, gdy nie zgadzam się z ludźmi, tłumaczą się, co jest świetne, bo chcę wiedzieć więcej o nich i ich myśleniu. Ten facet ukrywał siebie.

Wracając do autorki posta, -ethereality- była dość zaskoczona, jak podobne były wiele z tych sytuacji pod względem wzorca zachowania, jaki podążał po love bombingu. „Na przykład deklarowanie miłości i planów na przyszłość bardzo wcześnie w związku (w tygodniach). A gdy kobieta przywiąże się emocjonalnie, nagle robią obrót o 180 stopni i zaczyna się nadużywanie emocjonalne (gaslighting, upokorzenia, przemoc)” — powiedziała po przejrzeniu tych historii.

„To przerażające, jak ktoś może mieć całkowicie inną fasadę niż swoje prawdziwe oblicze.”

#12


Umawiałam się z ex przez 3 lata, zaczynając, gdy miałam 20, a on 24. Był niewiarygodnie znęcający się we wszystkich aspektach poza fizycznym (choć wielokrotnie groził). Pamiętam incydent pod koniec związku — przyszedł do mnie z wielkim bukietem kwiatów i ciastkiem z mojego ulubionego miejsca. To od faceta, który chwalił się, że kwiaciarz zna go z imienia, bo tak często tam kupował dla byłych, ale w ciągu trzech lat nigdy nie kupił mi kwiatów ani nie zrobił nic miłego. Przyszedł i nagle był bardzo słodki, pytał, czy podobają mi się kwiaty, i „czy widziałaś, że ciastko było z [miejsca]?” Wtedy już podpisałam umowę najmu i czekałam na klucze, więc nie dałam się już nabrać, ale był rozczarowany, że nie rozpływałam się nad nim od razu.

#13

Odbijał wszystko, co robiłam. Później zorientowałam się, że niemożliwe, by ktoś był aż tak podobny do mnie. Nawet moje rodzeństwo nie miało aż tylu wspólnych gustów. I to uczucie przygnębienia/nerwów, które myliłam z motylkami. Nie wiedziałam wtedy, że to intuicja mówiąca, żebym uciekła. Uciekłam — ale w stronę niego. Byłam idiotką, ale nauczyłam się na błędzie.

#14


Przestał być czuły, kiedy mnie zdobył. Przestał poświęcać mi uwagę i prawie w ogóle ze mną nie rozmawiał… jak dziecko, które znudziło się zabawką. Nadal jestem zła z tego powodu.

-ethereality- uważa, że love bombing jest toksyczny, bo choć towarzyszy mu przemoc emocjonalna, „staje się trudno odejść z takiego związku i trudno rozpoznać, że ci się to dzieje. Love bomberzy są mistrzami manipulacji i to dynamika popychania i przyciągania, która utrudnia komuś odejście.”

Jeśli jest jedna rada od Degges-White dla osób, które padły ofiarą love bombingu, to bądź szczery i bezpośredni. Zarówno wobec siebie, jak i wobec drugiej osoby.

„Gdy związek rozwija się zbyt szybko — lub jeden z partnerów próbuje go przyspieszyć siłowo — ważne jest, byś skrytykowała to zachowanie i powiedziała partnerowi, jak się czujesz. Jeśli on lub ona będzie skłonny wysłuchać i przystopować, może warto dać temu i związkowi więcej czasu na rozwój. Jeśli partner nie chce słuchać twoich protestów i próbuje tłumaczyć duszące zachowanie, to znak, że w przyszłości prawdopodobnie będzie mniej wolności i więcej manipulacji, jeśli zostaniesz.”

Pamiętaj, jedyną osobą, którą musisz zadowolić, jesteś ty sama. Dbaj o siebie!

#15


Byłam jako dziecko emocjonalnie niedożywiona i gdy zaczęłam chodzić na randki, to było jak odkrycie kodu miłości. Byłam ładna i łatwo było znaleźć chłopaków. Problem polegał na tym, że byłam tak zdesperowana, by ktoś pokazał, że mnie kocha, że love bombing był NIESAMOWITY. Myślałam, że tak ma być. Bycie w centrum czyjegoś świata zapierało dech. Na początku love bombing przeradzał się w przyszłe obiecywanie, potem zwalniał i przechodził w całkowite zaniedbanie/romans z kimś innym. Te doświadczenia zniszczyły moje poczucie własnej wartości na jakiś czas. Musiałam postawić mur i naprawdę poznać kogoś, zanim uwierzę czemukolwiek, co mówi. Zajęło mi to do około 25. roku życia, ale chyba to normalny wiek, by poczuć, że dorosłaś emocjonalnie.

#16


Właśnie z tego wyszłam. On stosował love bombing i gaslighting. Powiedział, że mnie poślubi na naszej pierwszej randce. Myślałam, że może ma silną intuicję. Potem przyszły komplementy. Szczerze, ciężko było mi w nie uwierzyć, ale miło je było otrzymywać. Potem odkryłam, że używa narkotyków dożylnie i mnie zdradzał.

#17

Czuję, że to jest po prostu za dużo i pojawia się trwałe wątpliwość co do autentyczności. Pozostaje to „zbyt dobre, by było prawdziwe” uczucie w kącie umysłu. Tak to rozpoznaję: intuicja. Lubię być doceniana, ale cholera, nie chcę, żeby ktoś był obsesyjny tylko dlatego, że oddycham. Nikt nie utrzyma takiego zachowania.

#18

Stało się to u mojej chrzestnej. Zachwycał się nią przez dwa tygodnie non stop, oświadczył się, a potem poślubił ją w miesiąc. Wkrótce po tym, gdy ją „zdobył”, wprowadził się do jej domu. Potem zaczęła się przemoc. Sześć miesięcy później zerwała kontakt z przyjaciółmi i rodziną, musiała sprzedać dom i uciekać z naszego stanu.

#19


Działo się to po każdej awanturze. Mama wybuchała z byle powodu, bardzo w stylu „matka z wieszakiem na drutach”, a potem następował kompletny zwrot. Mnóstwo przytuleń, pocałunków i czułości. Jako dorosła osoba rozpoznawałam to u mężczyzn i trzymałam się z daleka. Love bomberzy wydają się bardzo się starać, bo tak naprawdę się starają. Miłość i czułość to naturalne rzeczy, a nie coś wymuszonego.

#20

Za mocno, za dużo, za szybko. Nie możesz mnie kochać, skoro nawet mnie nie znasz. Poznanie kogoś wymaga CZASU. Ktoś może twierdzić, że nigdy nie poznasz kogoś w pełni, ale na pewno nie poznasz kogoś dobrze w kilka miesięcy.

#21


To był wtedy mój najbardziej intensywny związek — przyjacielski czy romantyczny. Mieliśmy burzliwą, wieloletnią przyjaźń, naznaczoną wieloma budowaniami, które wyglądały jak długotrwały romans, tylko po to, by ona się wycofała, oziębiała, a potem wracała po paru miesiącach i zaczynała wszystko od nowa. Zawsze to było cykliczne, ten sam wzorzec testowania mnie. Zawsze byłem bez pamięci zakochany i szczęśliwy, że była z powrotem, i powoli eskalowaliśmy. To była kaskada tego, jak niesamowita i wyjątkowa jestem. Jadłem to, bo tak do niej czułem. Różnica była taka, że ja nie kołysałem się w uczuciach, dlatego zawsze witałem ją z otwartymi ramionami. Była głęboko niepewna i chciała, żebym walczył o jej uwagę i miłość, dlatego ją wycofywała. Dopiero długo po tym, jak odeszła z mojego życia, dowiedziałem się, co oznacza termin love bombing i powiązałem go z jej zachowaniem. Ale nawet wtedy miałem za dużo dumy, by gonić kogoś, kto mnie nie chciał. Udawałem najodważniejszą twarz i udawałem, że mnie to nie boli. Prawdę mówiąc, bardzo mnie to raniło i prawdopodobnie nie powinienem był pozwolić, żeby to trwało tak długo. Zrobiła okropne rzeczy, których nie widziałem, i uciekła na połowę kraju do rodziców, gdy ją rozgryzłem. Wciąż jej brakuje i wybaczyłbym jej od razu — to było lata temu i mam nadzieję, że oboje jesteśmy innymi ludźmi. Ale jak większość manipulatorów, przedstawiła mnie jako złoczyńcę w swojej opowieści za to, że złapałem ją na okrucieństwach i próbowałem pociągnąć do odpowiedzialności. Nie przeszkadza mi to, bo w większości przypadków poszedłem dalej ze swoim życiem.

#22

Było lepko i przesłodzone, i czułam się zobowiązana „przyjąć” to, co było wyczerpujące i bardziej o nim niż o mnie. Powiedział, że chce mnie poślubić po kilku dniach, bo „po prostu wiedział i kochał mnie całkowicie”. Nie wiedziałam, co na to powiedzieć, ale w środku wiedziałam… Niestety nie zauważyłam oczywistych czerwonych flag i miesiące później musiałam uzyskać dwa nakazy sądowe i policję, by go usunęli. Nadal ledwie znałam tego faceta.

#23


Po dniu od poznania i pisania mówił, jaka jestem „grzeczna” i że chce wspólnej przyszłości. Nalegał, żebym została z nim na telefonie, gdy zasypiał, choć bardzo mnie to niepokoiło. Ostatnią kroplą były setki wiadomości pod rząd bez odpowiedzi i parkowanie pod moim domem, licząc, że mnie spotka w drodze do pracy.

#24


Czyny nigdy nie zgadzały się z ich słowami.

#25


Bycie nadmiernie „kochanym” i chwalenie ponad to, co byłoby oczekiwane. Nadmierne zasypywanie pochwałami innych ludzi, gdy jesteś obecna, za rzeczy normalne. Jeśli ktoś jest przesadny, to czerwony sygnał. Zwróć też uwagę, jak mówi o swoich eks i jak długo trwają jego przyjaźnie.

#26

Wydał ponad 100 dolarów na mnie na pierwszej randce. Potem pisał cały dzień i ciągle FaceTime’ował, gdy pojechałam na wyjazd, błagając, żebym zawróciła i została z nim. Było tyle kochania, że naprawdę myślałam, że jestem dla tego faceta wyjątkowa i zrobi wszystko, żeby być jego dziewczyną. Ale gdy zaczęłam odwzajemniać, odłożył akt i wrócił do prawdziwego siebie. Wtedy zrozumiałam, że to był love bombing.

#27

Bo gdy raz stałam się od tego zależna, miłość zniknęła.

#28


Zaproponował, żebym pojechała z nim na jego wyjazd studencki do Europy. Spotkałam go tylko raz osobiście.

Może ci się też spodobać: Idealnie online, inaczej offline: 34 zdjęcia, które opowiadają inną historię

Reklama
Share

Najnowsze

30 urzekających obrazów Minyoung Kim, w których figlarne koty przejmują znane sceny

Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…

3 godziny temu

Internauci Wypisują Rzeczy, Których Przestańmy Gloryfikować — Oto 36 Trafnych Odpowiedzi

Choć czasem brak szerszej perspektywy jest zrozumiały — wszyscy jesteśmy ludźmi — nie jest w…

5 godzin temu

Rzadkie zdjęcia historyczne, które utrwalają dawno miniony świat

Często nie doceniamy, że dziś możemy nagrać dosłownie wszystko — od śniadania po zaćmienie księżyca…

6 godzin temu

Europejczycy dzielą się wiadomościami, o których Amerykanie mogą nie wiedzieć

Obecna sytuacja polityczna znacząco napięła relacje między Stanami Zjednoczonymi a krajami Europy. Aby uniknąć narastających…

7 godzin temu

49 zdjęć, które odkrywają ulotne piękno codzienności

Są fotografowie, którzy poszukują niezwykłych miejsc, i tacy, którzy potrafią uczynić niezwykłym to, co dobrze…

1 dzień temu

Ludzkość w najlepszym wydaniu: 45 wzruszających historii o dobrych uczynkach

Gdy jesienna szaruga wkrada się do domów, dni stają się krótsze, a temperatura spada, łatwo…

1 dzień temu