Kategorie: Rozrywka

29 budowlańców opowiadają o ukrytych pokojach, które proszono ich zbudować

Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy, to Twoja sprawa. Pamiętaj tylko, że nie tylko sąsiedzi, lecz cały internet może tę decyzję skrytykować. A sprzedaż nieruchomości z… powiedzmy, ekstrawaganckimi rozwiązaniami bywa trudna.

 

Ktoś na Reddicie poprosił budowlańców, by opisali najdziwniejsze ukryte pomieszczenia, które musieli wznosić dla klientów. Okazuje się, że sporo właścicieli ma rzeczy, które wolą trzymać w sekrecie.

#1

Pracuję jako wykonawca robót ogólnobudowlanych. Klient poprosił o dobudowanie przy sypialni małego pokoju 4×6 stóp „na uspokojenie” dla kogoś, kto się źle zachowuje. Bez okien, mury z cegły, podwójne drzwi. Cała otoczka była niepokojąca, ale kasa to kasa. Roboty szły dobrze, aż zabrakło czerwonej cegły i użyliśmy niepasujących, niebieskich i żółtych — klient zerwał umowę i zniknął. W skrócie: dla niego Lego miało bardzo wysoki standard.

#2

Wprowadziliśmy się do domu z lat 70., w którym poprzedni właściciel i jego znajomy-architekt dorobili sporo dziwactw (np. zsyp na śmieci z kuchni prosto do kontenera w garażu). Brakowało tylko miejsca na pracownię męża — aż podczas oglądania strychu zauważyłam ścianę z wełny izolacyjnej, która wyglądała inaczej. Popchnęłam ją i pojawiła się klamka. Za nią kryło się tajne biuro. Najfajniejszy dom, jaki widziałam.

#3

Mój tata, lekarz, majsterkuje w domu. Kiedyś przesuwał ścianę i montował regał na całą ścianę. Dla żartu schował tam plastikowy szkielet z pracy — wyobrażam sobie nagłówki, jeśli ktoś kiedyś to odkryje.

#4

W latach 70. studenci z Edynburga wyłamali dziurę w ścianie i odkryli pod North Bridge sieć korytarzy i pomieszczeń długości niemal pół mili. Mieszkały tam kiedyś tawerny, burdele i noclegownie dla ubogich — wiktoriańskie pokolenia to zasypały i zapomniano, gdzie były wejścia.

#5

Nie budowałem tego, ale podczas pracy hydraulika znalazłem w drogiej willi tajne biuro z jednostronnym lustrem wychodzącym wprost na prysznic dla gości. Strasznie creepy.

#6

Pracowałem jako kreślarz. Jeden z bogatych klientów zamawiał dla córki ogromne pomieszczenie do prasowania — z wykuszami z widokiem na jezioro, schowkami i kilkoma stanowiskami do prasowania. Dostałem bonus i nadal nie rozumiem dlaczego ktoś aż tak lubi prasować.

#7

Raz z żoną zrobiliśmy obok sypialni dźwiękoszczelny „pokój intymny”. Zainstalowaliśmy tam np. dużą metalową klatkę i inne akcesoria, które trudno byłoby chować przed gośćmi. Ekipa pytała nas setki razy, czy na pewno nie planujemy nikogo porywać — aż architekt prawie zrezygnował, gdy zażartowałem o gniazdku na piłę łańcuchową.

#8

Miałem klienta, który zlecił budowę sejfu-pokoju bezpośrednio odpornym na wybuchy: beton, kuloodporne szkło, wzmocnione drzwi, osobne zasilanie i wentylacja, oddzielny system alarmowy z bezpośrednim połączeniem do ochrony i policji. Co dziwne, wszystko miało być robione oddzielnie — na innego typu pozwolenie, przez inną ekipę i nocami, żeby nie zostało wplanowane nigdzie w dokumentach. To był budynek publiczny, nie dom prywatny.

#9

Znajomy budował siedmiopiętrowy dom z trzema kondygnacjami podziemnymi: sala kinowa, teatr, kilka kuchni, a w środku były zjeżdżalnie jak w McDonald’s. W jednej ze zjeżdżalni, w najszybszym miejscu, był ukryty tunel prowadzący na sekretny balkon w domowym kinie z lodówką i miejscami do siedzenia. Trudny dostęp, ale super bajer. Właściciel miał jeszcze inne tajne pomieszczenia, ale kazał je odkryć samemu.

#10

Nie byłem budowlańcem, lecz chodziłem do prywatnej szkoły z wiekowym zamkiem. Znalazłem z kolegami wejście do tuneli technicznych pod szkołą — najpierw betonowe tunele, potem starsze, bardziej niebezpieczne przejścia ciągnące się daleko. Spędzaliśmy tam godziny, mierzyliśmy i rysowaliśmy mapy, trafiały nas do zakazanych miejsc, lasu i pawilonu. Dekorowaliśmy ściany i czasem paliliśmy, dosłownie kilka stóp pod gabinetem dyrektora.

#11

Tu moja historia.

#12

Raz poproszono mnie o zrobienie ukrytego pokoju, który, jak sądziłem, miał służyć jako pokój intymny. Niskie belki, obniżona część pod przechowywanie, wnętrze pomalowane na czerwono i czarno, na podłodze w jednym miejscu kafle i odpływ — wszystko po to, by spełnić specyficzne życzenia klienta.

#13

Jestem elektrykiem. Robiłem ukryte przejście i pomieszczenie zasłonięte z obu stron ruchomym regałem na książki — właściciel uważał, że posiadanie tajnego przejścia jest po prostu „fajne”. Inny projekt to podziemny bunkier przeżyciowy z wyjściem tunelem do lasu — miał instalację elektryczną, mimo braku zasilania awaryjnego, co sugerowało, że mógł mieć innych zastosowań.

#14

Jako elektryk montowałem ruchomy regał, który odsłaniał dwa drążki strażackie zjeżdżające do piwnicy — jak w starym serialu o Batmanie. W domu była też tajna komnata za „Tardisem”, która naprawdę była większa w środku niż się wydawało.

#15

W jednym z projektów zaprojektowaliśmy ukryte schody z master bedroom do jadalni, żeby rodzice mogli po kryjomu sięgać po przekąski i alkohol, nie przechodząc obok pokoi dzieci. U szczytu schodów zamontowano też duży sejf.

#16

Wielokrotnie trafiały mi się mieszkania z całymi apartamentami dostępnymi tylko przez małą włazę w szafie — czasem wyglądało to jak miejsce na kochankę lub schronienie przed rodziną. Nie było to ekstremalnie powszechne, ale częstsze, niż się spodziewałem. Jeden z wykonawców trzymał w ukrytym pomieszczeniu starą, nieczynną katownię elektryczną i żartował, że będzie tam sadzał niegrzeczne dzieciaki.

#17

Zbudowałem komuś „szafę Narnijską”: z zewnątrz wyglądała jak elegancka wbudowana szafa z półkami, ale po naciśnięciu tylnej ścianki jednej z części ukazywało się prawdziwe pomieszczenie około 5×10 stóp — całkiem przyjemne i zabawne wyzwanie budowlane.

#18

Jako stolarz wnętrz robiłem dwa ukryte pomieszczenia: jedno za regałem na książki prowadziło do dużego magazynu, drugie — za piwnicą z winem. Na zawiasie zamontowaliśmy stojak na wino z zatrzaskiem za jedną butelką; w środku były sejfy, instalacje elektroniczne domu i panel, który otwierał się na salon — na wypadek, gdyby ktoś z bezpiecznego pokoju chciał ostrzelać intruza. Alkohol, bronie i bezpieczeństwo w jednym miejscu.

#19

Budowaliśmy dla CEO wielką willę i miał tam być tajny pokój do palenia — z oddzielnym wejściem, łazienką, boazerią z cedru, samodzielną klimatyzacją i przemysłowym filtrem powietrza. Ukryte półki mieściły mason-jary z suszem, a klient organizował spotkania na górze w szlafroku i bieliźnie, będąc pod wpływem.

#20

Maluję domy od piętnastego roku życia i trafiłem na dwa takie miejsca. W jednym była skrytka za regałem w pokoju zabaw dla dzieci. W drugim, na czwartym piętrze luksusowej rezydencji, kawałek płyty gipsowej odsłonił schody i drabinkę prowadzącą na górę do małego pokoju 6×6 stóp z oknami i otwieranymi wentylami — wyglądało, jakby było do hotboxowania.

#21

Namówiłem brata, by połączyć szafy w pokojach jego córek tajnymi drzwiami — stworzyliśmy przejście między szafami, żeby dziewczynki miały ukrytą drogę między pokojami.

#22

Nie do końca sekret — w starym mieszkaniu miałem pokój zamykany dużym zamkiem typu Yale. To była moja pracownia do naprawy wzmacniaczy gitarowych; zamknięcie chroniło przed pijanymi znajomymi, a atmosfera tajemnicy zawsze podgrzewała spekulacje o jakimś dziwnym życiu towarzyskim.

#23

Mam w domu dwa tajne pomieszczenia — jedno z obowiązkowym regałem na książki, który wygląda jak normalna półka, a potem (klik) odsłania przejście.

#24

Gdy lokalny oddział FBI budował siedzibę, zlecono wykończenie dwóch pomieszczeń w piwnicy tak, by wytrzymywały mycie ciśnieniowe. Robotnicy dali im przezwisko „end rooms” — wszyscy wiedzieli, że te pomieszczenia są wyjątkowe.

#25

Pracuję dla generalnego wykonawcy. Budowaliśmy dom dla rodziny z trzema dziećmi — każde łóżko było wysoko nad podłogą z drabinką, a w każdym łóżku była mała drzwiczka prowadząca do tunelu łączącego wszystkie pokoje. Fajne rozwiązanie dla wyobraźni dzieci.

#26

Robiliśmy w piwnicy ukryty, pancerny sejf — wszystkie cztery ściany, sufit i podłoga były z betonu, zamiast standardowego drewnianego ościeżnicowania. Pomieszczenie było przymocowane do zewnętrznej ściany piwnicy, więc od wewnątrz nie było śladu jego istnienia. Nie widziałem końcowego efektu, bo inwestor trzymał to w tajemnicy.

#27

Znajomy stolarz robił mnóstwo tajnych skrytek dla zamożnych klientów: biurka z ukrytymi schowkami na broń, klucze, księgi, a także ukryte miejsca w regałach i ramkach obrazów — często też przesuwane półki.

#28

Tak — często. Ludzie z dużymi pieniędzmi płacą za pokoje paniki i ukryte arsenały: przesuwane księgościanki, drzwi ukryte w boazerii i inne sztuczki. Z reguły mają co chronić.

#29

W wakacje pomagałem przy pracach w szkołach. Dyrektor poprosił, żeby w szafie zamontować podnoszone drzwi, za którymi można było trzymać ważne dokumenty i mini-lodówkę. Niewielkie, ale fajne — kto nie chciałby mieć ukrytej mini-lodówki w ścianie?

Reklama

Share

Najnowsze

30 zwycięskich zdjęć konkursu Nature Photographer Of The Year 2019

Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…

3 godziny temu

45 właścicieli dzieli się zabawnymi zdjęciami wścibskich zwierzaków

Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…

5 godzin temu

30 zakrzywionych zdjęć krajobrazów, które oszukają Twój mózg

Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…

6 godzin temu

Ludzie dzielą się komplementami, które tak naprawdę są obrazą oto 36 najostrzejszych

Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…

1 dzień temu

40 zdjęć, które mogą zepsuć ci cały dzień

Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…

1 dzień temu

Artystka rysuje zabawne sytuacje z życia z kotem

Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…

1 dzień temu