
Dzieci i zwierzęta często łączą naturalną więź, a fotografka Michele Zousmer uchwyca tę więź w przekonujący sposób. W tej serii zdjęć kieruje swój obiektyw w stronę irlandzkich dzieci-podróżników, pokazując czułe chwile między nimi a zwierzętami, z którymi dorastają.
Te zdjęcia oferują wgląd w świat, który rzadko się widzi. Z uczciwością i troską Zousmer podkreśla siłę, niewinność i głębokie relacje, które kształtują dzieciństwo w społecznościach wędrownych, zwłaszcza oczami ich najmłodszych członków i stworzeń, które kochają.
Instagram: @michelezousmerphoto
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…