
Dzieci i zwierzęta często łączą naturalną więź, a fotografka Michele Zousmer uchwyca tę więź w przekonujący sposób. W tej serii zdjęć kieruje swój obiektyw w stronę irlandzkich dzieci-podróżników, pokazując czułe chwile między nimi a zwierzętami, z którymi dorastają.
Te zdjęcia oferują wgląd w świat, który rzadko się widzi. Z uczciwością i troską Zousmer podkreśla siłę, niewinność i głębokie relacje, które kształtują dzieciństwo w społecznościach wędrownych, zwłaszcza oczami ich najmłodszych członków i stworzeń, które kochają.
Instagram: @michelezousmerphoto
Brandy Buckley, 43-letnia mieszkanka West Melbourne na Florydzie, nieświadomie połknęła gwoździe i fragmenty metalu znajdujące…
Żyjemy w miastach i z dnia na dzień jesteśmy coraz bardziej odcięci od przyrody, więc…
Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Można poczuć natychmiastowe zauroczenie i przyciąganie, ale prawdziwy…
Bycie nauczycielem to wybór dla wyjątkowych osób. Codzienne stawianie czoła klasie wymaga odwagi i cierpliwości…
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…